" Jestem pewna, że coś się pojawi, Sherlocku. Miłe morderstwo. To cię podniesie na duchu."
RSS
środa, 26 października 2011
nieopowiadanie.

Dawno, dawno temu, w odległej przyszłości, która nie istnieje, żyła sobie istota bliżej nieokreślona. Każdego dnia budziła się o nieznanej porze i spożywała śniadanie z niczego, zapewniając swojemu nieistniejącemu żołądkowi zajęcie na wiele długich, pustych godzin. Podczas gdy tajemnicze wnętrzności poświęcały całą swoją uwagę procesowi trawienia czegoś, co nie istnieje, lub istnieje tylko w głębokich zakamarkach umysłu posiadacza tych niezwykłych zdolności manipulowania pustką - przed wspaniałą rezydencją nicości, na zlepku wszechobecnego czegoś udającego atomy bardzo zręcznie zbite w pseudo-liściaste podłoże - pojawił się materialny, prawdziwy, stworzony z nieniczego, fizycznie namacalny TRUP.

 

co NIC zrobi na widok TRUPA? kto zabił i dlaczego nie NIKT?

odpowiedź już w najbliższym słowotoku (albo i nie).

21:41, adeenah
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 01 lutego 2011
z krwi i kości.

Dramat w jednym akcie, który narodził się na pewnym forum (pisownia bez poprawek).


Adeenah:

Są wyniki z genetyki.

Ludu drogi - tako rzecze usos srogi.

Ribes:

Dla mnie Usos był łaskawy,
Nie zakuwam do poprawy.

Adeenah:

Weseli mnie Twoje szczęście,
Musi się to zdarzać częściej.
Nowina to uroczysta,
Radość nasza wiekuista.

Czacha:

Usos spełnił me obawy
Zapierdalam do poprawy

Drużba:

Usos wielki ,Usos Głupi
Ja mam zdane i jest jupi!!!

Niacyna:

o mnie chyba zapomnieli,
płakać mam czy się weselić?!

Napijesz sięherbaty?:

Kurcze, nie jestem w stanie wymyślić żadnego wierszyka. Dlatego wrzucam zdjęcie kota z plastrem sera na głowie.

[…]

psa z parówką na nosie nie było?

Niacyna:

Pies urody jest przecudnej,
ciut ożywił forum nudne!

Adeenah:

Psy i koty z pożywieniem
Wielkim są nam pocieszeniem.
Usos - choć głupi faktycznie,
Przydaje się sporadycznie.

Nie martwcie się poprawkami
Bowiem szczęście będzie z Wami!

Dwnuk:

Ja Wam powiem bracia mili
że wpisywać nie skończyli
Bo ja nie mam nic w USOSie
Ja już mam to wszystko w nosie

Adeenah:

Genetyki nie miej w nosie
Ty niewdzięczny albatrosie.
Wiedz, że wkrótce w tym chaosie
Znajdziesz wynik na Usosie.

Elevation:

Dajcie jakies pytania z egzaminu?!!

Adeenah:

Używaj kwiecistej mowy,
a nie znajdziesz tu odmowy.
Ludzie chętni do pomocy,
którzy nie śpią nawet w nocy,
pytań parę pamiętają -
wnet je spiszą - nie zatają.

Shama13:

och jak cudnie och jak miło,
mnie się również przyfarciło,
trójka piękna i pękata,
już wesoła cała chata.

Co do pytań z testu tego,
cofnij się parę stron kolego,
bo tematyka była podobna,
a wiedza nasza nazbyt drobna.

Adeenah:

Wiedzy naszej nie obrażaj,
Na jej defekty nie zważaj.
Jeśli mamy mało w głowie,
To pod ławką coś podpowie.

Kasiaaa:

Mi nic nie podpowiedziało,
dlatego mam trójczynę małą,
ważne jednak że jest zdane,
teraz małe oblewanie

Adeenah:

Drżyjcie władcy i prorocy -
Ona zdała bez pomocy!
Czyn to wielce niesłychany,
Nawet trochę podejrzany...

Kasiaaa:

Nic tu nie jest podejrzane,
tylko trochę naciągane,
bo po co ściągać,
jak można ponaciągać ;D

Prezesowaaa:

mi się zdać nie udało,
punktów było zbyt mało;
teraz trzeba do książeczki,
uczyć się do popraweczki..

Adeenah:

Żeby naciągać logicznie
Trzeba temat znać faktycznie.
Chociaż trochę i pobieżnie,
By nie było niedołężnie.

„teraz trzeba do książeczki,
uczyć się do popraweczki..”

W książce wiedzy jest zbyt wiele,
zmarnujesz ze dwie niedziele!

Niacyna:

Dwójki się spodziewałam,
a ponad tróję dostałam!
Nazbyt to jest niebywałe,
chyba flaszke dziś obale.

Adeenah:

Jedna flaszka to za mało,
Gdy się taki przedmiot zdało.

Kataka:

Teraz swoimi rymami wasz rytm popsuję.
Trzynastozgłowkowcem doskonale szafuję
i choć mnie moja ocena nie zadawala
to zdałam! Hej garçon polewaj mi szampana!

Wojciech:

Bracia, siostry wszak uwierzcie,
Że egzamin zdany wreszcie !
Pełne już radości serce
Trzeba wypić coś naprędce.
Ci, co jeszcze walczyć będą
Niech z rozwagą wiedzę przędą.
Dodam tylko moi mili,
Abyście się nie smucili.
Chwila Wasza przyjdzie przecie,
Gdyż to zdadzą wszyscy, wiecie.

Kasumi:

Na wieść że już z genetyki
na usosie są wyniki
Na tę stronę się loguję
wiedząc że dostanę dwóję.
Już myślę jak na stronie
zaraz ujrzę dwa czerwone
i wtem przecieram oczy -
bo tu duże, czarne trzy!
Trójka - niby nie ma się czym chwalić,
ale zaraz pójdę jakiś trunek obalić.
Zwłaszcza że dziś drugie szczęśliwe zdarzenie -
zdałam z ekologii zaliczenie!
A Wy, co mieliście mniej szczęścia do góry głowa;
przecież jest jeszcze sesja poprawkowa.

Katarzynac:

Nie wiem o co chodzi,
Nie wiem co się dzieje,
ale w mym usosie
dalej pustką wieje.:/

Maaarta:

W mym usosie pustka także wielka rządzi,
Sama dobrze nie wiem co mam o tym sądzić
Teraz wciąż się ucze i czekam na wyniki
Z dosyc trudnej genetyki.

Adeenah:

Póki trwa ta epopeja
Ciągle jeszcze jest nadzieja,
Że ocena upragniona
Nie będzie wściekle czerwona.

Kola:

Nawet jeśli odpadniemy
za biochemię, genetykę..
wiersze zawsze pisać możemy
przyjmą nas na polonistykę!

Adeenah:

Piękne jest życie poety,
Lecz my musimy niestety
Przetrwać te paskudne czasy
I zakuć aminokwasy.

15:28, adeenah
Link Komentarze (5) »
wtorek, 21 lipca 2009
narodziny geniuszu.
Rzekł niegdyś Alicjusz - "Myślę, że myślę".

Skarabeusze rozbiegły się z piskiem, lama wsadziła głowę do złotej wazy z winem, a Adeniusz skończył żuć proso, i rozwinął jego prostą, aczkolwiek genialną myśl w następujący sposób:

1. Myślę, że myślę, więc muszę o czymś myśleć, żeby móc o tym myśleć.
2. Myślę, że nie myślę, więc nie muszę o niczym myśleć, żeby móc o tym myśleć.
3. Myślę, czy nie myślę - i tak jestem.


Po czym nastąpiła krótka chwila konsternacji i służąca przyniosła naleśniki z mamuta w sosie słodko-kwaśnym.
11:37, adeenah
Link Dodaj komentarz »